Krokusowe szaleństwo

Krokusowe szaleństwo ogarneło w tym roku chyba wszystkich. Musiałam zobaczyć na własne oczy o co chodzi z tymi krokusami, w tym celu udałam się więc na Kalatówki. Żadnych tłumów nie było. Kwiatki są oczywiście piękne. Była to dobra okazja by wytłumaczyć córcę jak należy ten cud natury traktować. Nie mamy na sumieniu ani jednego rozdeptanego kwiatuszka jakby coś 😉

Krokusy stanowią piękny kontrast z jeszcze zimowym otoczeniem Kalatówek. Kasprowy i inne szczyty są nadal pokryte śniegiem.

Jednak słońce przygrzewa już bardzo mocno i subtelne fioletowe kwiatki pokrywają prawie całą polanę. Trzeba zdążyć tym widokiem się nacieszyć, zanim znikną do następnej wiosny.

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s